Konwersja bezstratna FLAC gorsza od oryginału?

poradnik|BLOG

Niestety, tu Was zmartwię. Uważana za bezstratną, konwersja FLAC w praktyce okazuje się jednak trochę "stratna". Na dobrej jakości urządzeniach słychać to aż nazbyt wyraźnie. Obrazowo - to trochę tak, jakbyśmy kolumny przykryli płótnem. Trochę gorsza dynamika, trochę mniejsza przestrzeń.

Złośliwie: Wyjątek od reguły stanowi kilka zagranicznych realizacji, których edycja płyt tłoczona na Polskę została bezmyślnie "podkręcona" (szczegóły: loudness war) do tego stopnia, że pojawiły się przesterowania. I to jest jedyny przypadek w którym pliki FLAC krążące w sieci są lepsze od "oryginału" (mają gorszą dynamikę, ale przynajmniej nie są przesterowane).